20 września 2018

Jaki wpływ ma picie wina na nasze zęby?

Astermed

Wielu ludzi decyduję się pić wino białe lub różowe nie tylko ze względu na walory smakowe lecz także z powodu osadu, który powstaje na skutek picia wina czerwonego. Okazuję się jednak, że to właśnie wino czerwone jest najmniej szkodliwe dla naszych zębów.

Naukowcy udowodnili, że na skutek picia białego i różowego wina na naszych zębach powstają przebarwienia dużo trudniejsze do usunięcia niż osad z wina czerwonego. Ponadto wino czerwone jest bogate w antyoksydanty, zawiera resweratrol, który działa odmładzająco oraz poprawia trawienie, tak więc jest dobrym dodatkiem do obiadu czy kolacji.

W zależności od pory roku spożywamy różny rodzaj wina. Jesienią i zimą więcej pijemy wina czerwonego, natomiast wiosną i latem gdy jest gorąco dla ochłody z kostką lodu bądź wodą gazowaną pijemy zazwyczaj wino białe lub różowe. Ważne jest by nie mieszać tych dwóch rodzajów trunku jednocześnie i nie chodzi tu jedynie o ból głowy dnia następnego… Popijanie dwóch rodzajów wina jednocześnie wpływa negatywnie na nasze szkliwo. Nasze zęby tracą wówczas swój kolor i mogą powstawać na nich przebarwienia lub plamy. Kondycja naszego uzębienia się pogarsza, a wszystko to za sprawą działania szkodliwych kwasów. Kwasy występujące w kawie, herbacie, napojach gazowanych, a także winie powodują nadkwasowość w jamie ustnej, która z kolei prowadzi do niszczenia i osłabiania szkliwa. Czerwone wino powoduje odkładanie widocznego osadu na naszych zębach, jednak wino białe naraża nasze zęby na przebarwienia, które w dodatku na początku są zupełnie niewidoczne, dlatego trudne do wczesnego zdiagnozowania.

Spożywanie wina białego lub różowego zmiękcza szkliwo, co sprawia że je uwrażliwia i naraża na działanie próchnicy oraz rozwój innych chorób w jamie ustnej. Podobne, a nawet gorsze skutki wywołują wina musujące takie jak Prosecco, które zawierają więcej kwasów niż wina bezbąbelkowe.

Warto także pamiętać, że jedną z podstawowych naturalnych barier ochronnych naszego szkliwa jest ślina, która neutralizuje działanie szkodliwych kwasów. Podczas spożywania alkoholu jej produkcja zmniejsza się i możemy odczuwać suchość w jamie ustnej. Taka sytuacja sprzyja rozwojowi bakterii, osłabia nasze zęby i przyspiesza powstawanie próchnicy.

Pomimo swoich szkodliwych właściwości dla smakoszy wina mamy także dobre wieści, by nie odbierać im radości z picia swojego ulubionego trunku. Jeżeli będziecie przestrzegać kilku podstawowych zasad w sposobie spożywania wina zarówno czerwonego jak i białego możecie uchronić swoje zęby przed ”zagładą”. Najważniejszą zasadą jest by nie popijać wina samodzielnie, tylko zawsze łączyć je z jedzeniem. Ryzyko erozji szkliwa będzie wówczas znacznie mniejsze. Kolejna zasada mówi by popijać wino wodą, która nawilża jamę ustną i tym samym pomaga ślinie regulować poziom kwasowości. Ostatnią zasadą jest nie mycie zębów od razu po spożyciu alkoholu, gdyż osłabia to nasze zęby i nie daje możliwości ślinie oraz enzymom na neutralizację szkodliwych kwasów. Dopiero po upływie minimum pół godziny możemy chwycić za pastę i szczoteczkę. Amatorom wina polecamy także mycie zębów pastami z fluorem, który wzmacnia szkliwo i ma działanie ochronne.

Dla tych, którzy zdążyli już dostrzec osad bądź przebarwienia na swoich zębach spowodowane piciem wina rekomendujemy stosowanie past wybielających. Poważniejsze uszkodzenie szkliwa są natomiast możliwe do usunięcia za pomocą zabiegów z laserem lub specjalnymi płynami wybielającymi stosowanymi pod kontrolą stomatologa. Wszystkie te zabiegi są dostępne i od lat praktykowane w naszej klinice Astermed, dlatego osoby z uszkodzeniami szkliwa zachęcamy i zapraszamy na konsultacje do naszych specjalistów. Zadbajmy o swój zdrowy i piękny uśmiech!

20 września 2018

Brak komentarzy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *